RADZIMIR W KRAINIE MODY

Na dźwięk słów „producent muzyczny”, „kompozytor”, „artysta” automatycznie widzimy jakąś niespokojną, nieokiełznaną duszę, kipiącą kreatywnością i zakochaną w dźwiękach – pewien stereotyp, który się utarł oraz który hollywoodzkie produkcje odświeżały w nieskończoność. Typ osoby opisanej powyżej, według naszych wyobrażeń, powinien żyć tylko i wyłącznie muzyka, nie interesować się tak przyziemnymi sprawami jak jedzenie, picie, siłownia czy… garderoba.

Błąd! Na scenę wkracza Radzimir Dębski (alterego: JIMEK) – nie dość, że niezmiernie utalentowany, młody talent wybrany z 3 tys. przez samą Beyonce, nieziemsko przystojny, to jeszcze fantastycznie ubrany.

Nie, nie ma w tym żadnej przesady. Gdyby ktoś zadał mi pytanie jaki mężczyzna ubiera się najlepiej, a do wyboru bym miała płeć męską z całego świata, i tak bym odpowiedziała – Radzimir. Muszę przyznać, że moje zdanie nie jest jedyne – styl młodego producenta został doceniony przez samozwańczych „krytyków” mody w Polsce – a jeśli jego kariera dalej będzie rozwijać się w tak zawrotnym tempie – to pewnie i na świecie.

Osoba Radzimira Dębskiego nie gości jednak u mnie przypadkowo – jak pewnie się domyślacie, na pewno nie z powodu jego ogromnych sukcesów zawodowych. Radzimir Dębski to idealny przykład męskiego streetstyle’u. Perfekcyjny. Niewymuszony, trochę niedbały, jednak elegancki i przyciągający uwagę, bez zbędnej przesady.

Spójrzmy na zdjęcia:

raaaaadzimirkatos

971102_570422413002651_736113414_n

scena z: Radzimir Dębski, SK:, , fot. Baranowski/AKPA

W większości przypadków widać motyw ubierania kilku warstw, co zawsze tworzy efekt stylowej niedbałości (o ile coś takiego istnieje) i jest dość ryzykowne – finalny wygląd zależy od jakości łączonych ubrań.

Inna cecha stylizacji Radzimira to coś, co ja sama uwielbiam, mianowicie – jeden mocny akcent, który stworzy całą stylizacją. Wybierając jedną rzecz, która będzie „grała” nie mamy szans na wpadkę, o ile dobierzemy do niej odpowiednia resztę. Co więcej – ten jeden akcent jest czasem 100 razy bardziej efektowny niż przekombinowanie z efektownymi butami, spodniami, marynarkami etc., w jednym zestawie.

Fajnym pomysłem jest także stosowanie niebanalnych rozwiązań w przypadkach, gdy przewidziany dress code brzmi: elegancja. Do oficjalnej góry, jak klasyczna marynarka i koszula, oryginalnym pomysłem jest dodanie: luźnych spodni ze szlachetnych materiałów, spodni z subtelnie obniżonym krokiem, czy też – już kultowych, trampek.

Co więcej, nasz główny zainteresowany, posiada świadomość tego, co większość mężczyzn jednak ignoruje – ŚWIETNIE SKROJONA MARYNARKA to obowiązek faceta. Choćby nie wiem jak piękna by była, tylko ta idealna – jakby szyta na miarę, może spełnić nasze oczekiwania i wyglądać odpowiednio w stylizacji. Nie ma żadnych wyjątków od tej zasady.

Przechodząc do podsumowania, streetstyle Radzimira Dębskiego to mój numer 1 – jest totalnie autentyczny oraz nieprzekombinowany. Nie wiem czy to życie w LA wpłynęło tak fantastycznie na styl tego Pana, nie wiem czy własne umiejętności i estetyka tak zadziałały, jednak – mimo wszystko: Panowie – wzór do naśladowania, wzór!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s