GRA W KOLORY, CZYLI JAK JE ŁĄCZYĆ?

Długo studiując wygląd mijających mnie Warszawiaków (ale i nie tylko!) doszłam do oczywistego wniosku: nie umiemy łączyć kolorów. Ogromny paradoks – coraz lepiej potrafimy dopasować desenie, faktury i kroje, a z czymś tak, teoretycznie, prostym jak kolor sobie nie radzimy. To smutne, gdyż kolor to podstawa. Zanim zaczniemy się ubierać musimy posiąść wiedzę z tego tematu. Należy poznać klasykę – to jak z filmami: jaki sens jest zachwycać się Gangster Squad, skoro nie obejrzeliśmy nigdy Ojca Chrzestnego? Zasada ta sama.

Dlatego przybywam oto z odsieczą, by wyratować Was tym podstawowym poradnikiem! Podstawowy to słowo klucz – przedstawię główne, w mojej opinii, zasady, którymi każdy fashionista i fashionistka powinni się kierować.

Mamy 6 fundamentalnych kolorów (KOLORY BAZOWE), podzielonych na dwie grupy. Czarny, granatowy i brązowypierwsza grupa oraz biel, ecru i beż jako druga grupa. Kolory z tej samej grupy, z zasady, nie powinny się łączyć ze sobą. Wyjątek – kolory z grupy nr. 1 mają swój jeden odpowiednik w grupie 2 z którym mogą się połączyć, ale do rzeczy:

Czarny to teoretycznie najbardziej uniwersalny kolor, którego odpowiednikiem z gr. 2 jest biel. Do czerni pasują wszystkie rozjaśnione odcienie czerni – po prostu lecimy w górę przez grafit, szarość, mysi szary aż do bieli. Ta sama zasada funkcjonuje przy brązie oraz granacie. Do brązu – beż, do granatu ecru. Pozostałe odcienie tworzymy rozjaśniając te najciemniejsze, tak jak w przykładzie poniżej.

paleta

Najważniejsza uwaga do zapamiętania – do kolorów bazowych zawsze pasują kolory soczyste, neonowe i pastelowe. W sumie, dlatego nazywamy je bazowymi, prawda?

Oprócz odcieni bazowych mamy również te, najzwyczajniej, kolorowe. Nazwijmy je KOLORAMI SOCZYSTYMI.

Do nich zaliczamy:

  • czerwień i pochodne ku temu pomarańcze,
  • fiolet i pochodne róże,
  • zieleń i pochodne odcienie morskie – aż do niebieskiego.

soczyste

Tu nie ma tak jasnych zasad jak w kolorach bazowych, których możemy nauczyć się na pamięć i stosować. Najlepszym rozwiązaniem, w tym przypadku, jest koło kolorów. Wystarczy na nie spojrzeć oraz pamiętać, że barwy do siebie pasują, gdy:

  • są naprzeciwko siebie,
  • utworzą literę T,
  • utworzą literę X,
  • są obok siebie,
  • utworzą trójkąt lub prostokąt.

kolo katonsWarto zwrócić uwagę na fakt, że każdy z kolorów soczystych może stworzyć dwie nowe grupy: NEON i PASTELE. Kolory neonowe to takie, które są jaskrawe, nasycone w 300%, najbardziej kontrastowe, zaś pastelowe to takie, które są rozwodnione bądź mleczne, czyli z dodatkiem bieli.

Żeby nie było za prosto i nie za łatwo – pora na kolejną zasadę! Kolory soczyste NIGDY nie łączą się neonami, ale za to bardzo dobrze z pastelami. Kolejny punkt: pastele i neony NIGDY ze sobą się nie łączą.

Dyskusyjny problem to ten, czy pasuje się ubierać w jedną barwę od stóp do głów? Jeśli potrafimy bawić się fakturami to tak, jednak to poziom zaawansowany. Jeśli jesteśmy na poziomie podstawowym radzę nie ryzykować z monochromatycznością. Najlepszym rozwiązaniem, jeśli koniecznie uparliśmy się na jeden kolor, będzie ubranie go, ale w różnych odcieniach.

greenall

Temat chyba wyczerpałam do cna. Na sam koniec mogę powiedzieć, że gra kolorami to zabawa, jednak zanim zaczniemy się bawić trzeba poznać zasady. Oczywiście, i tak wszystko, tak naprawdę, zależy od poczucia własnej estetyki i nastroju. Jednak, w przypadkach, gdy boimy się kompromitacji i nie jesteśmy danego stroju pewni – warto znać te przykazania i wyglądać oszałamiająco. Macie moje słowo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s